27 cze 2013

Bordowo - zielony

Cześć:)
Znowu mnie naszło na dziwny, niewyjściowy makijaż, ale w końcu po to są kosmetyki, żeby eksperymentować i "ćwiczyć rękę" :)



UŻYTE KOSMETYKI:
Podkład Loreal True Match - W3
Baza pod cienie Artdeco
Puder Kryolan - TL1
Puder brązujący W7 Honolulu
Rozświetlacz Essence
Cienie Inglot -  418 (zieleń), 137 (jaśniejsza zieleń), 63 (czerń), 142 (róż), 111 (złoto)
Cień Inglot - Sprint 99 (bordo)
Cień KOBO - 116 (brąz)
Brokat Inglot - 59
Eyeliner w żelu Loreal - 01 Pure Black
Tusz do rzęs Maybelline Colossal Volum' Express
Rzęsy Ardell - Demi 102
Klej do rzęs DUO
Błyszczyk Loreal Glam Shine - 151 Baby Blush

6 komentarzy:

  1. Praktyka czyni mistrza :) Makijaż robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Makijaż świetny ;) ale ja mam pytanie co do Twoich włosów, są śliczne i zawsze fajnie uniesione u nasady, może zrobisz o nich jakiś post, czego używasz do pielęgnacji i stylizacji??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Co do włosów to są dość lekkie i falowane więc praktycznie nic z nimi nie robię :) Aby je unieść u nasady to najczęściej delikatnie je tapiruję i spryskuję lakierem :)

      Usuń
  3. piękny makijaż, ale czemu niewyjściowy można czasem poszaleć przecież
    :)

    OdpowiedzUsuń