16 lis 2013

Fioletowo - czarny

Kolejny makijaż z fioletem... 
Nic nie poradzę, że uwielbiam ten kolor :) 
do tego ma tyle odcieni, że na pewno każda z Was może go używać.
Dziś chcę Wam pokazać dość szybki makijaż, w którym
nie będziecie musiały trudzić się z wyciąganiem kreski,
a często jest to najtrudniejszy element makijażu
(i w przeważającej części moich makijaży ona występuje) :)
Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Pozdrawiam :*



Krok po kroku:
1. W zewnętrzny kącik górnej i dolnej powieki nakładam czarny matowy cień.
2. Granice czarnego cienia rozcieram brązowym cieniem.
3. Na środek powieki nakładam fioletowy cień.
4. Granice fioletowego cienia rozcieram jasnoróżowym cieniem. 
5. W wewnętrzny kącik nakładam biały cień. Dolną powiekę pokrywam brązowym cieniem.
6. Linię rzęs przyciemniam czarnym cieniem, tuszuję rzęsy i doklejam pasek sztucznych rzęs.








UŻYTE KOSMETYKI:
Podkład Revlor Colorstay - 180
Puder ryżowy Paese
Bronzer The Balm - Bahama Mama
Rozświetlacz The Balma - Mary Lou Manizer
Baza pod cienie Artdeco
Cienie Inglot -63 (czarny), Sprint 99 (fioletowy), 360 (brąz), 142 (róż), 120 (biały)
Rzęsy Ardell Demi Wispies
Klej do rzęs DUO
Tusz do rzęs Loreal Extra Volume Collagene
Pomadka w płynie Paese Manifesto 901

14 komentarzy:

  1. Też uwielbiam fiolet. Piękny makijaż i piękne oczy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wg mnie najtrudniejsze jest rozcieranie cienia a kreska to pikuś przy tym :D
    Cudny makijaż, fiolety bardzo Ci pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, że to sprawa indywidualna :) mi akurat wydaje się, że fajne roztarcie można zepsuć krzywą, źle zakończoną kreską. Wtedy makijaż traci swój urok. Lepiej wygląda makijaż bez kreski niż ze złą kreską :) Ale wszystko zależy kto w czym czuje się lepiej :)

      Usuń
  3. Przepiękny makijaż. :) Ja mam pytanko dotyczące Twojego aparatu i lampy pierścieniowej. Wiadomo, że każdy ma inny aparat ale może napiszesz jakich ustawień w aparacie używasz by uzyskać tak ładne zdjecia ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój aparat to Canon 600d a lampa pierścieniowa o mocy 40W. Co prawda aparat mam od niedawna więc uczę się dopiero jego funkcji i ciężko mi napisać na którym ustawieniu udało mi się pstryknąć takie zdjęcia :) Cały czas kombinuję, ale zbliżenia oczu robiłam na makro. Jak już się podszkolę to napiszę więcej :)

      Usuń
  4. Ale ładny :) Niby róż taki niewinny a tu proszę ... może być i w mocniejszej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny makijaz ... pieknie sie wkomponowal w rownie sliczna modelke ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piekne masz oczy, trzeba byc troche artystka zeby tak sobie je zrobic.Nie potrafie i chyba nie naucze sie nigdy.

    OdpowiedzUsuń