17 cze 2014

Metamorfoza Emilki

Przyszedł czas na kolejną metamorfozę :)
Tym razem przeprowadziłam ją na mojej ślicznej przyjaciółce
więc tym bardziej cieszę się, że mogę się nią z Wami podzielić :)




Emilka na co dzień - jak pewnie większość z Was -
nosi delikatny makijaż: podkład, kreska i wytuszowane rzęsy.
Makijaż szybki a jednocześnie zakrywający to po powinien zakryć
i uwydatniający to co powinien uwydatnić :) 


Jak już zdążyliście zauważyć uwielbiam mocne, wieczorowe makijaże
więc nie byłabym sobą gdybym nie wykonała podobnego na Emilii :)

Przejdźmy do pokazania jak go zrobić
krok po kroku :)

1. Czarną miękką kredką przyciemnij linię rzęs a następnie delikatnie ją rozetrzyj, uważając by najwięcej czerni pozostało przy linii rzęs.

2. Zabezpiecz transparentnym pudrem okolice pod oczami, na wypadek gdyby podczas aplikacji ciemne cienie osypały się na policzek.
Ciemnobrązowym cieniem pokryj całą powiekę, zaczynając od linii rzęs gdzie intensywność cienia powinna być najmocniejsza i delikatnie rozcieraj kolor kierując się ku załamaniu powieki.

3. Jasnobrązowym cieniem rozetrzyj granice wcześniej nałożonego cienia. Linię wodną oka oraz linię dolnych rzęs pokryj czarną kredką, a następnie brązowym cieniem rozetrzyj kredkę. 



4. Na środek dolnej powieki nałóż fioletowy cień, w wewnętrznej części opalizujący różowy cień, a w sam kącik rozświetlacz, łącząc nim delikatnie cienie zarówno na górnej jak i dolnej powiece.

5. Zrób delikatną kreskę czarnym eyelinerem wzdłuż linii rzęs na górnej powiece. Wytuszuj rzęsy i doklej pasek sztucznych rzęs.











Efekt końcowy :)




UŻYTE KOSMETYKI:
Twarz
Podkład Estee Lauder (wymieszane 2 kolory: 1N1 i 4N1
Puder Kryolan TL1
Bronzer The Blam - Bahama Mama
Rozświetlacz The Bam - Mary lou Manizer

Oczy 
Cienie Inglot: 329 (ciemny brąz), 324 (średni brąz), 66 (fiolet)
Pigment KOBO: 505 Sea Shell (różowo-brzoskwiniowy)
Kredka Gosh Velvet Touch Eye Liner Waterproof, Black Ink
Tusz MaxFactor, 2000 Calorie
Eyeliner Loreal, Super Liner Gel, Intenza
Sztuczne rzęsy Ardell Demie Wispies
Klej do rzęs Duo

Usta
Pomadka Inglot 44 (wkład)

Pozdrawiam :)

11 komentarzy:

  1. sliczny chociaż ja bym chciała zobaczyć więcej koloru w wersji smoky ;)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jak dla mnie efekt końcowy. Z takim makijażem można wszędzie wyjść :)

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Makijaż jest przepiękny! Zresztą modelka przed i po wygląda genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oko piękne, ale bronzera za dużo/za ciemny :(
    śliczna modelka, w delikatnym makijażu wyjściowym wygląda cudnie, tylko brakuje podkreślenia brwi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makijaż smoky jest bardzo wyrazisty więc nawet wskazane jest użycie większej ilości bronzera, głównie dlatego, że w takim makijażu zazwyczaj wychodzimy na jakieś imprezy - oświetlenie jest sztuczne i "zjada" nam trochę koloru, więc w takim oświetleniu twarz wydaje się mniej wymodelowana niż w świetle dziennym :)
      Ja nie uważam, żeby bronzera było za dużo, ale to też kwestia tego co kto lubi w makijażu, ja lubię widocznie zaznaczone kości :)
      Dziękuje

      Usuń
  5. Wspaniale się prezentuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna dziewczyna! nie uważam, że bronzera za dużo czy za ciemny, brwi są idealne.Śliczny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny makijaż i piękna dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny makijaż... :) Włosy też bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń