4 gru 2014

Klasyka...

Dziś przygotowałam coś subtelniejszego...
Klasyczny, delikatny makijaż idealny na każdą okazję.
Jeśli śledzicie mojego facebooka (jeśli nie to zapraszam :))
to widziałyście kilka makijaży okolicznościowych, które wykonałam
 na moich klientkach. Jeden z nich szczególnie Wam się 
spodobał, a dokładnie makijaż ślubny Beaty :)

Chciałyście abym pokazała jak wykonać go krok po kroku
wiec w końcu się do tego zabrałam (przepraszam, że tak późno).



Krok po kroku:
1. W wewnętrzną część powieki nałóż biały matowy cień.
2. Środek powieki pokryj brzoskwiniowym cieniem.
3. Zewnętrzny kącik przyciemnij brązowym cieniem, załamanie powieki zaznacz średniobrązowym cieniem.

4. Czarnym eyelinerem żelowym zrób kreskę na górnej powiece.
5. Rozetrzyj delikatnie wcześniej narysowaną kreską czarnym cieniem by kreska była bardziej "miękka" (najlepiej przy użyciu drugiego pędzelka do kresek, lub wytrzyjcie dokładnie ten którego użyłyście do namalowania kreski i nabierzcie na niego cień), a następnie delikatnie przyciemnijcie czarnym cieniem sam zewnętrzny kącik oka.
6. Linię wodną oka pokryj cielistą kredką. Zewnętrzny kącik oka przyciemnij brązowym cieniem, środek powieki - brzoskwiniowym cieniem, a wewnętrzny kącik rozjaśnij białym cieniem.
7. Pokryj rzęsy tuszem i doklej pasek sztucznych rzęs.




KOSMETYKI:
Twarz
Podkład Revlon Colorstay, 180
Korektor Maybelline The Eraser Eye, Light
Puder Kryolan, TL1
Bronzer Inglot, 505
The Balm, May-Lou Minazer

Brwi
Make up for ever, Aqua Brown, 40
Inglot, 569

Oczy 
Cień KOBO 104 (brzoskwiniowy) 124 (czarny), 116 (brąz),  117 (średni brąz); INGLOT  373 (biały) 
Tusz Maybelline, The Collosal Go Extreme!
Klej Duo
Rzęsy Ardell Demi Wispies

Usta
Paese Manifesto 912

8 komentarzy:

  1. piękny makijaż! bardzo podobają mi się subtelnie podkreślone brwi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności :)))) Piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie bylo nic delikatnego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele razy podkreślałam na swoim blogu, że właśnie takie makijaże uwielbiam najbardziej, mimo że nic się nie błyszczy, a na powiece nie mamy kolorowego ptaka, to moim zdaniem ta bardziej klasyczna opcja dodaje nam uroku :) Chociaż zaszaleć zawsze można! Przesyłam pozdrowienia z Krakowa!!

    Zapraszam na mojego bloga, gdzie zamieściłam nowy post z recenzją paletki Zoeva Naturally Yours:
    http://blondivy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Klasyczne zawsze do wszystkiego i na każdą okazję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny !!! Uwielbiam takie makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się ta prostota bardzo podoba. Czasami maluję się podobnie, ale bez brzoskwiniowego cienia. Teraz spróbuję z nim. Pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny, dziewczęcy makijaż. ;) Bardzo subtelny ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń