19 lis 2015

Velour Lashes



Pewnie część z Was zna firmę Velour Lashes. Ja ją znam od jakiegoś czasu ale myślałam, że musiałoby mnie nieźle powalić żebym wydała za rzęsy ok. 100zł...
... i w końcu powaliło :) Ale już wiem o co wokół nich tyle szumu! 



Zamówiłam 2 pary, które poleciła mi moja siostra: Girl You Crazy i Doll Me Up. Do tej pory jak wiecie używałam głównie rzęs Ardell lub Red Cherry i wydawało mi się, że są miękkie i bardzo wygodne. Jednak jak założyłam rzęsy Velour Lashes to zmieniłam zdanie :) Są tak starannie wykonane, sprężyste, mięciutkie i leciutkie a przy tym tak naturalnie wyglądają na oczach, że pół dnia patrzyłam w lusterko i się nimi zachwycałam :)

Dodatkowym plusem jest dłuższy pasek po obu stronach rzęs, który ułatwia wyjmowanie ich z opakowania. W odróżnieniu od innych rzęs które używałam, te są przyklejone do opakowania jedynie po zewnętrznej i wewnętrznej stronie rzęsy, co mi się bardzo podoba.



Zanim pomyślałam, że zrobię dla Was post to już miałam jedną z par na oczach, więc zdjęcia zrobiłam "używanych" rzęs :)



A tak prezentują się rzęsy na oku: na pierwszym zdjęciu Girl You Crazy, na drugim Doll Me Up


Podsumowując
 rzęsy są cudowne i zdecydowanie warte swojej ceny <3

A Wy znacie tę firmę? Macie swoje ulubione modele? Bo chętnie wypróbuję :)